„— Tak. Ale on wcale nie chciał się z tym pogodzić.
Przyzwyczaił się do poprzedniego życia. Poza tym samotność w nocy, kiedy tamci... Rozumiesz
Kiwnąłem głową.
— No, więc — Warwick mówił dalej — stało się to, co można było przewidzieć. Macy najpierw zaczął flirtować i podkochiwać się, aż zakochał się na śmierć^ i życie; Należał do ludzi, którzy nie robią rzeczy połowicznie. Kiedy pił, pił na zabój; kiedy kochał, kochał na całego; kiedy nienawidził, samo piekło drżało w posadach.
— A... pani Thring — zapytałem, ponieważ wydawało mi się, iż ona mogła być innego mniemania.
— Siedziała na dwóch krzesłach, jak to robi wiele kobiet o pewnym określonym temperamencie. Na początku żywiła do Macy uczucie przyjaźni. Wiesz, jak to jest; pocieszając samotnego mężczyznę niepostrzeżenie poczęła z nim flirtować, po czym przestraszyła się ognia, który roznieciła. Za późno zorientowała się, że nie może ugasić ognia ani u siebie, ani u Macy. Przez cały czas broniła się jakimiś dziedzicznymi, religijnymi skrupułami.
— W wielu sprawach Thring był beztroski, lecz równocześnie miał silne poczucie własności i był piekielnie zazdrosny. Nie był kutwą i oddałby ostatnią koszulę i ostatni kawałek chleba, ale gdy wiedział lub podejrzewał, że jest wykorzystywany albo że mu coś nieprawnie zabrano, to... No, nie życzę nikomu jego gniewu...“(15)
PageRank - DVKO |meble wypoczynkowe |restauracja kraków